Skip to content
Published April 1, 2018

Cory Doctorow jest niewątpliwie jedna z ciekawszych postaci współczesnej kultury cyfrowej. Pisarz, bloger, zwolennik otwartego internetu. Większość swoich książek opublikował on na wolnościowej licencji Creative Commons i można się z nimi zapoznać za darmo, w wersji elektronicznej. W Polsce, do tej pory, przetłumaczono trzy jego książki (nie licząc opowiadań), w tym najsłynniejszą – Mały BratDoctorow przedstawia w niej, niewątpliwie inspirując się słynnym dziełem Orwella (pomijając już sam tytuł, różnych odwołań jest więcej) wizję San Francisco, w którym, pod pretekstem zapewnienia bezpieczeństwa, władze postanowiły znacznie ograniczyć swobody obywatelskie i wprowadzić permanentną inwigilację. Temat, który ponad 10 lat od premiery książki stał się już smutną rzeczywistością.

źródło: http://otwarte.eu/book/maly-brat
Mały brat – okładka

Bohaterem powieści jest Marcus Yallow – siedemnastoletni licealista, młodociany geek, który wolne chwile pomiędzy grą z przyjaciółmi w Harajuku Fun Madness – grę ARG (opisaną na długo przed boomem na Pokemon Go!), a obchodzeniem szkolnych zabezpieczeń, poświęca na surfowanie po internecie i wykonywanie różnych, nietypowych projektów (choćby samodzielne składanie laptopa). Jest inteligentnym gościem, który nie lubi być kontrolowanym i woli sam decydować, którą drogą ma kroczyć. Podczas jednego z takich wyjść na grę ARG (ze znajomymi zerwali się z lekcji), w ich pobliżu dochodzi do serii zamachów, w wyniku których ginie ogromna liczba ludzi (mówi się o tysiącach). Na ulicach panuje wszechobecny chaos i panika. W wyniku dość niezrozumiałego działania władz, czwórka bohaterów zostaje aresztowana i wywieziona poza miasto do tajnego więzienia, w którym zmuszeni są przebywać przez pięć dni, bez postawienia jakichkolwiek zarzutów. Są tam poddawani wszelkiego rodzaju formom presji, szantażu, które właściwie nie mają żadnego celu, poza jednym – złamaniem ich woli (wszak każdy jest winny – brzmi znajomo…). Po tych pięciu dniach, podczas których Marcusa pozbawiono jakiejkolwiek poczucia godności i prywatności (zostaje zmuszony do podania swoich danych dostępowych do zaszyfrowanego telefonu, komputera, skrzynki mailowej), zostaje wypuszczony na wolność (po wcześniejszym podpisaniu deklaracji, że był przetrzymywany z własnej woli i zobowiązuje się do zachowania milczenia). Bezprawny pobyt w więzieniu uświadamia go, że jego kraj pod pretekstem zamachów terrorystycznych, zmienił się w państwo policyjne, które nie liczy się ani z prawami obywatela (wynikającymi z konstytucji), ani z jego prywatnością („tylko winni mają coś do ukrycia”). Marcus postanawia się zemścić i zrobić wszystko, by zniszczyć system, który chciał skrzywdzić i złamać nie tylko jego, ale i jego najbliższych.

Historia w Małym bracie ukazana została z perspektywy pierwszoosobowej, w formie relacji. Razem z Marcusem, w akompaniamencie jego zabawnych komentarzy, przemyśleń i porad, odkrywamy wydarzenia, które zmieniły go w spiskowca i działacza na rzecz wolności i praw obywatelskich. Książka napisana jest przyjemnym, lekkim językiem i z pewnością da się w niej wyczuć narrację sympatycznego nastolatka, który zna i lubi San Francisco. Sam wybór tego miasta jako miejsca akcji z pewnością nie był przypadkowy, szczególnie biorąc pod uwagę fakt powstania w nim wielu ruchów wolnościowych (m.in. beatnicy i hipisi, których historie zostały również przedstawione w książce). Muszę zresztą przyznać, że momentami miałem wrażenie, że czytam coś na kształt współczesnej powieści parenetyczne (z tą różnicą, że są to wzorce dość wywrotowe). Samą powieść niewątpliwie można traktować również jako formę manifestu, ale o tym później.

Zegarek, Monitorowanie, Big Brother, Zobacz, Oko

Mały brat niewątpliwie posiada dużą wartość dydaktyczną. Jej lwią część zajmują różnego rodzaju opisy i objaśnienia, które zawierają praktyczną wiedzę i porady na temat znaczenia wolnego oprogramowania, sposobów zachowania anonimowości w sieci, kryptografii, właściwego rozumienia własności intelektualnej i istoty programowania. Jest to opisane w sposób na tyle ciekawy i przejrzysty, że nawet największe nooby komputerowe nie powinny mieć większych problemów ze zrozumieniem. Wiele fragmentów Małego Brata jest swoistym kursem świadomości technologicznej, który pokazuje obosieczny charakter technologii. To, że z jednej strony technologia jest najlepszym narzędziem do inwigilacji i sprawowania kontroli nad społeczeństwem, a jednocześnie zwraca jednak uwagę na to, że człowiek/jednostka może zdobyć kontrolę nad technologią i świadomie ją wykorzystywać do swoich potrzeb, być jej panem (a także unikać inwigilacji). Dlatego też, by móc wykonywać takie czary, warto uczyć się programowania, wykorzystywać narzędzia open source, a przede wszystkim zawsze starać się myśleć niekonwencjonalnie.

Jak już wspomniano, Małego Brata można traktować jako formę manifestu, w którym zasadniczo wyróżniłbym trzy główne tematy: wspomniane już krzewienie świadomości technologicznej, prawo człowieka do zachowania anonimowości i prywatności (nie tylko w Internecie, ponieważ zwraca również uwagę na tworzenie systemów kontroli miejskiej: wszechobecnych kamer, wycofywania się z płatności gotówkowych, zniknięcia kartonikowych biletów środków komunikacji, które zostają wymieniane na spersonalizowane karty), czy w końcu podkreślenie tego, że prawo powinno służyć do obrony niezbywalnych praw człowieka: prawa do wolności, godności i życia, z czego wolność i godność nigdy nie mogą być stawiane jako mniej ważne od życia. W celu ochrony tych wartości warto więc tworzyć społeczeństwo zaangażowane, znające swoje prawa i potrafiące ich bronić. To właśnie od tego, czy ludzie biernie pozwolą na wprowadzanie nadużyć (ignorując je, bądź tłumacząc ich pojawienie się choćby względami bezpieczeństwa), czy też aktywnie upomną się o swoje niezbywalne prawa zależy to, czy powstanie państwo kontrolujące każdy aspekt życia swoich obywateli.

Polityka Prywatności, Szpieg, Szpiegostwo, Nsa, Danych

Tytuł książki, Mały Brat, nie jest oczywiście przypadkowy. Występujący w orwellowskim Roku 1984 system kontroli społeczeństwa był przerażającym molochem niemożliwym do obalenia.  Tak nie jest w książce Doctorowa. W Małym bracie podwaliny systemu dopiero się tworzą. I to właśnie od społeczeństwa, a zwłaszcza od młodego pokolenia zależy to, czy ten Mały Brat dorośnie, zmieniając ich życie w piekło kontroli. Na całym świecie (w tym w Polsce) każdego dnia wdrażane są coraz bardziej zaawansowane systemy inwigilacji. Próbuje się forsować ustawy, które pod pozorem troski o dobro obywateli, mogą posłużyć  do cenzurowania internetu – jedynego (coraz mniej) wolnego źródła informacji. Mały Brat Doctorowa opisuje świat realnie bliski, pokazuje również pewne metody przeciwstawiania się dyktaturze kamer,  a także stara się poszerzyć świadomość czytelników w temacie korzystania wolnych technologii. A czyni to w sposób przystępny i interesujący. Koniecznie sięgnijcie po tę lekturę, a następnie przekażcie ją swoim znajomym, szczególnie tym młodszym. Niech informacja pozostanie wolna.

Linki:

Strona autora

E-booki do pobrania

Darmowe angielskie wydanie książki

 

Be First to Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *